Rower z drugiej ręki? Sprawdź, czy nie został skradziony!
05 Maj 2018
Kradzieże rowerów w Holandii to spory problem. Przy zakupie roweru warto przyjrzeć się numerom ramy. Może nas to w przyszłości uchronić od kłopotów. Warto również po zakupie, po jakimś czasie, ponowić tą kontrolę. Często bywa tak że zostaje zgłoszony z opóźnieniem.
Przedstawimy tutaj podstawowe czynności które możemy wykonać, a nawet powinniśmy.

Pierwszym krokiem jest odczytanie numerów ramy. W starych rowerach numery są zazwyczaj nabite na spodzie tulei suportowej. W nowych rowerach zazwyczaj jest to naklejka pod lakierem, na której znajdziemy informacje o modelu ramy jak i jej numerze. Warto zwrócić uwagę nie tylko na numer ramy, ale również na model. Często jest powiem tak że złodzieje zdzierają oryginalne i naklejają nowe czyste numery. Po nałożeniu warstwy bezbarwnego lakieru nie sposób poznać że coś zostało podmienione. W Polsce na portalach aukcyjnych można bez problemów kupić takie naklejki, więc może być też niemożliwe prawidłowe rozpoznanie. Natomiast można porównać czy model zgadza się z modelami które znajdziemy chociażby w Google.

Przykład starej ramy



Przykład nowej ramy na podstawie ramy roweru marki Gazelle.



A więc żeby sprawdzić nasze numery, logujemy się na stronie RDW Fietsdiefstalregister

RDW Fietsdiefstalregister - KLIKNIJ

1. Wybieramy sposób szukania



2. Wybieramy markę roweru i wpisujemy numer jego ramy



System sprawdzi czy rower jest kradziony

PRZYKŁAD WYNIKU DLA ROWERU NIE KRADZIONEGO




PRZYKŁAD WYNIKU DLA ROWERU KRADZIONEGO



Należy również pamiętać że nie wszystkie rowery są zarejestrowane w RDW Fietsdiefstalregister. Jeśli nie jest, może być tak że jest kradziony ale nie widnieje w bazie RDW Fietsdiefstalregister.

Policja w celu sprawdzania korzysta ze strony STOPHELING

STOPHELING - KLIKNIJ

I zalecamy korzystanie z tych dwóch baz rowerów. Ponieważ systemy nie są idealne, czasami bywa tak jest że na RDW Fietsdiefstalregister widnieje że skradziony a na STOPHELING pisze "nie znaleziony" i teoretycznie jest w porządku. Ktoś zgłosił tylko to RDW a nie do STOPHELING i odwrotnie.



Ostatnią rzeczą która może wzbudzić nasze podejrzenia jest chip numer. Numer zapięcia AXA który jest przypisany do danego roweru. Jeśli się nie zgadza, może nam dać to do myślenia.



Jak widzimy podstawowe czynności nie są zbyt skomplikowane, a mogą ustrzec nas przed kłopotami.

Artykuł powstał przy udziale Jaro Fietsen Waalwijk