Około stu holenderskich kierowców co roku traci prawo jazdy we Francji.
19 Lipiec 2019































Każdy kierowca przyłapany we Francji na przekroczeniu prędkości ryzykuje natychmiastowym wstrzymaniem prawa jazdy. W 2017 roku zdarzyło się 104 Holendrom, którzy jechali za szybko co najmniej o 50 kilometrów na godzinę.

Jest to zgodne z danymi, które BNR otrzymał od francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Według francuskiego kanału informacyjnego we Francji odbiera się rocznie około stu praw jazdy od Holendrów. Zgodnie z surowym francuskim systemem punktów karnych, holenderskie „diabły prędkościowe” otrzymują sześć punktów karnych za takie przewinienie. Normalne jest, że Francuzi i inni użytkownicy dróg po takim czynie zostają skazani na trzyletni zakaz jazdy.


















Według Berta Kabel, adwokata prawa ruchu drogowego, dyskwalifikacja z jazdy obowiązuje tylko w kraju, w którym została nałożona. Ale ponieważ prawo jazdy jest faktycznie zabierane, problemem dla Holendrów jest to: jak dostać się do Holandii. „Zawsze przecież musisz mieć przy sobie prawo jazdy”.

Co roku na Holendrów we Francji nakłada się 350 000 kar pieniężnych, zgodnie z danymi.
Ad.nl




Oudere Artikelen