Podatnicy z Helmond mają mniej zastrzeżeń do decyzji podejmowanych przez ich gminę.
15 Sierpień 2019











































Mieszkańcy Helmond mają mniej zastrzeżeń do decyzji podejmowanych przez ich gminę. Od 2015 r. Liczba ta stale spada z 353 do 197 w zeszłym roku.

Ludzie głównie nie zgadzają się z różnego rodzaju pozwoleniami lub kwestiami związanymi ze specjalną pomocą, prawem dotyczącym młodzieży i ustawą o pomocy społecznej. Zbyt często składają skargi za późno w „kwestiach społecznych”. Dzieje się tak od kilku lat, choć zauważalna jest poprawa. Jest to podsumowane w rocznym raporcie komitetu sprzeciwów, który doradza gminie, gdy obywatele kwestionują ich decyzję.
























Podobnie jak w ubiegłym roku przedstawicielom gminy zaleca się „przesuwać nieco długość czasu do składania skarg” po złożeniu oficjalnego „bezwaar" i nie trzymać się zbyt sztywno przepisów. Kierownicy powinni również wcześniej i częściej kontaktować się z obywatelami, aby uniknąć długotrwałego postępowania. „Zwykle przynosi to również korzyści w relacjach z zaangażowanym obywatelem” - mówi komitet. Nawiasem mówiąc, rada w Helmond i tak zignorowała tą radę.

Spośród wszystkich rozpatrzonych skarg, około jedna czwarta została uznana za uzasadnioną w ubiegłym roku, pozostałe zostały bezpodstawne, lub niezgodne z prawdą. Obywatele, którzy odwołali się od decyzji do sądu lub odwołali się do Rady Stanu, nadal twierdzą, że mieli rację. Według sądu tylko w trzech z 34 przypadków jest uzasadniona.
Ed.nl






Oudere Artikelen