Prawdziwe oblicze wyłudzeń holenderskich zasiłków - zwiastun
22 Lipiec 2019



































Zamiast szukać pracy, Polacy biorą holenderskie zasiłki dla bezrobotnych i ... jadą na wakacje do swojego kraju. Opinia publiczna oskarżyła dziennikarzy o formułowanie bardzo krzywdzących ocen bez dowodów. A my postanowiliśmy przeprowadzić dochodzenie.

To co ustaliliśmy wstrząśnie opinią publiczną. Nie tylko polską ale i holenderską. Zaznaczamy, że nie dotyczy to wszystkich. Ale sporej części Polaków. Wiemy napewno, zasiłki należały się każdemu kto przepracował ustawową ilość tygodni. Ale... Zawsze jest jakieś ale!


















Śledztwo przeprowadzone przez telewizję Nieuwsuur i portal Nos.nl wykazało, że polscy pracownicy masowo przyjeżdżają do Holandii. Głównie tylko po to, by korzystać z ich zasiłków. Po przepracowaniu pół roku nabywają automatycznie prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Idą do urzędu po pieniądze, po czym wracają do kraju, gdzie urlopują lub pracują na czarno.

W tym czasie korzystają z usług pośredników, którzy pomagają im uniknąć wykrycia oszustwa przez Jednostkę Wykonawczą Ubezpieczeń Pracowniczych. Zdaniem holendeskich reporterów taka praktyka jest powszechna. Na chwilę obecną w Polsce ma przebywać aż 30 proc. bezrobotnych Polaków zarejestrowanych w holenderskich urzędach pracy.


















A co ustaliliśmy? Fakty mówią same za siebie. Polakom pomagają oszukiwać Polacy. Zasiłek załatwić nie problem, gorzej z meldunkiem. Ogłoszeń o sprzedaży meldunku jest pełno... My udaliśmy się do źródła. Zapytaliśmy UWV, Gemeente, Policję o ich stanowisko w tej sprawie.


Dotarliśmy do księgowych którzy "po znajomości" za symboliczne euro pomogą załatwić wszystko. Jeden z nich opowie swoją historię, powie ile na tym zarobił i czy dużo miał chętnych. A ten który brał opowie jak wyłudził 30 000 euro.






Już wkrótce pokażemy wywiady ujawnimy nagrania, jeśli jesteście ciekawi koniecznie śledźcie nasz FunPage.





Oudere Artikelen