SP i CU: określają liczbę samych migrantów zarobkowych
11 Lipiec 2019






























Holandia musi być w stanie samodzielnie określić, ilu migrantów zarobkowych przyjeżdża do pracy z krajów Europy Wschodniej. Partia opozycyjna SP i partia koalicyjna ChristenUnie twierdzą, że jest to priorytetem.

Obie strony chcą zmienić obecne przepisy UE. Chcą, aby Holandia mogła na przykład zawrzeć wzajemne porozumienia z Polską, Bułgarią i Rumunią o tym, ilu i jakiego rodzaju pracowników przybywa do Holandii z tych krajów. Według stron taka „regulowana” migracja zarobkowa nie oznacza jednak, że granice się zamykają.















Plan jest sprzeczny z zasadą swobodnego przepływu osób, towarów i usług w UE. Niemniej jednak SP i ChristenUnie uważają, że ograniczenie nieokiełznanej migracji zarobkowej powinno być postawione w Brukseli. Z prawnego punktu widzenia takie porozumienie powinno być trwałe, ponieważ europejskie wytyczne dotyczące „zakłóceń społecznych” umożliwiają poszczególnym krajom samodzielne interwencje.











Mówi się, że nawet tymczasowe zatrzymanie dodatkowych imigrantów zarobkowych jest negocjowane w niektórych sektorach. Przynajmniej dopóki pracownicy nie otrzymają lepszej pensji. Według lidera SP Lilian Marijnissena pracujący migrant musi być lepiej chroniony. ,, Chcemy walczyć z wyzyskiem i chcemy ograniczyć nieuregulowany rynek.”
Bd.nl




Oudere Artikelen