Szokująca książka jak wykorzystać niezauważalnie dziecko.
21 Czerwiec 2019




























Ludzie często nie znają różnicy między pedofilią a seksualnym wykorzystywaniem dzieci ”. Taka jest opinia kulturowego filozofa i seksuologa Erika van Beeka. Temat ten ponownie wywołał kontrowersje w tym tygodniu.

Fundacja Walki z Nadużyciami zgłosiła w poniedziałek członkom zarządu Stowarzyszenia Martijn, że byli członkowie zarządu promowali za pośrednictwem maila listę, na którą mogli zapisywać się zwolennicy seksu z nieletnimi. Stowarzyszenie dążyło do legalnej i społecznej akceptacji relacji seksualnych z dziećmi i zostało zakazane przez Sąd Najwyższy po wielu rozprawach.









W ubiegłym tygodniu ta sama fundacja zażądała zakazania tak zwanego podręcznika wykorzystywania dzieci. Książka z prawie tysiącem stron krąży w Internecie. Część opisuje szczegółowo, w jaki sposób można niezauważalnie wykorzystywać dzieci. Kontakty seksualne z dziećmi są karalne, ale nie są pedofilami. Pedofilia to tryb, w którym przyciąga się dzieci.







„To bajka, że ​​wszyscy pedofile wykorzystują dzieci” - mówi Van Beek, z Centrum Ekspertyz Sexologii w Haarlem. Podkreśla, że ​​pedofilia jest orientacją seksualną, a nie chorobą lub przestępstwem. „Podobnie jak heteroseksualiści i geje, pedofile są w stanie kontrolować swoje seksualne pragnienia, z pewnym wyjątkiem”. Van Beek nazywa pedofilię martwym punktem. „Wszystko, co ma związek z tematem, wydaje się natychmiast hamować zdolność do niuansowania lub myślenia”.


Hartvannederlands.nl


Oudere Artikelen