Trzy lata więzienia dla Piotra K. za dźgnięcie w Lelystad
25 Wrzesień 2019


































































tekst alternatywny

Powód jest nie jasny dla którego 32-letni Piotr ​​K. z Lelystad użył noża. Ale pewne jest, że dźgnął 3 stycznia po wypiciu kilku drinków ze swoimi polskimi kolegami w domu na Maerlant. „Stało się to tak szybko, że wpadłem w panikę” - powiedział we wtorek dla sądu w Lelystad.

K. ciężko pracował tego dnia. Ale zamiast iść po pracy odpocząć poszedł pić ze swoimi kolegami w czyimś domu. Według niego jeden z jego kolegów był bardzo niemiły. „On mi to zrobił. Dokonał upokarzających uwag ”.

To doprowadziło do walki. Obaj wyszli na zewnątrz, według K. chciał tylko wrócić do domu. „Ale on nadal mnie prześladował. Kiedy się zatrzymałem, rzucił się na mnie bardzo agresywnie. Chciałem zadzwonić do przyjaciela po pomoc, ale ten zabrał mój telefon komórkowy.”


tekst alternatywny






















„Nie, nie miałem przy sobie noża”, zapewnił sędziów. Ale według niego ofiarą jest. „W pewnym momencie wyjął coś z kieszeni, wyrwałem mu to z rąk. Nie wiedziałem, że to nóż, ale aby się bronić, machnąłem nim. Dopóki nie zobaczyłem krwi ”.

26-letnia ofiara została trafiona nożem i doznała kilku ran kłutych, co spowodowało trwałe uszkodzenie nerwów. „Byłem tak zszokowany, krzyczałem po karetkę i uciekłem” - wyjaśnił K. na rozprawie.

Świadkowie opowiadają nieco inną historię. W szczególności wyjaśnienie mężczyzny, który trochę wypił alkoholu, stawia rolę K. w nieco innym świetle.
Ad.nl




tekst alternatywny










Oudere Artikelen